Na pytanie, ile kosztuje wiza do Anglii, nie ma jednej odpowiedzi, bo wszystko zależy od celu wyjazdu i długości pobytu. W 2026 roku dla wielu Polaków właściwym dokumentem jest nie wiza, lecz ETA, czyli cyfrowa zgoda na podróż do Wielkiej Brytanii. Poniżej rozbijam koszty, dokumenty i dodatkowe opłaty tak, żeby dało się od razu policzyć realny budżet wyjazdu.
Najważniejsze kwoty, które warto znać od razu
- Dla krótkiej podróży turystycznej z Polski zwykle wystarczy ETA za 20 GBP.
- Standard Visitor visa kosztuje 135 GBP za pobyt do 6 miesięcy.
- Wersje długoterminowe wizy turystycznej kosztują 506 GBP, 903 GBP albo 1 128 GBP.
- Przy wizach studenckich i pracowniczych często dochodzi IHS, czyli dopłata zdrowotna.
- Najczęstszy błąd to liczenie samej opłaty urzędowej bez tłumaczeń, dojazdów i usług dodatkowych.
Kiedy wystarczy ETA, a kiedy potrzebna jest wiza
Jeśli jedziesz do Anglii turystycznie, do rodziny albo na krótki pobyt bez pracy i bez nauki, najczęściej nie potrzebujesz klasycznej wizy. Dla obywateli Polski w 2026 roku standardem jest ETA, czyli cyfrowa autoryzacja podróży ważna dla krótkich wyjazdów do 6 miesięcy. To ważne rozróżnienie, bo ETA nie jest wizą, ale bez niej nie wejdziesz na pokład, jeśli ten dokument jest wymagany.
| Sytuacja | Dokument | Opłata | Co to oznacza w praktyce |
|---|---|---|---|
| Krótkie wakacje, wizyta u rodziny, zwykła podróż | ETA | 20 GBP | Najprostsza i najtańsza opcja dla większości krótkich wyjazdów |
| Gdy potrzebujesz pełnej zgody na wjazd na 6 miesięcy | Standard Visitor visa | 135 GBP | Wiza turystyczna dla osób, które nie mieszczą się w ETA albo potrzebują klasycznego wniosku |
| Regularne wyjazdy na kilka lat | Long-term visitor visa | 506 GBP, 903 GBP lub 1 128 GBP | Wariant dla osób, które często wjeżdżają do UK, ale nadal tylko na maksymalnie 6 miesięcy na raz |
Ważne: ETA nie gwarantuje wpuszczenia do kraju. Ostateczną decyzję podejmuje kontrola graniczna, więc sam dokument upraszcza podróż, ale nie zastępuje normalnych zasad wjazdu.
Warto też pamiętać, że każda osoba, także dziecko, potrzebuje własnej ETA albo własnego wniosku wizowego. Gdy już wiesz, który dokument cię dotyczy, można przejść do konkretnych stawek.
Ile kosztują najczęstsze opcje
Najrozsądniej patrzeć na koszt w dwóch krokach: najpierw opłata bazowa, potem dopłaty zależne od celu podróży. W praktyce właśnie tu widać największe różnice, bo wyjazd na weekend do Londynu i wyjazd na studia to dwa zupełnie różne budżety.
| Rodzaj dokumentu | Aktualna opłata | Krótki komentarz |
|---|---|---|
| ETA | 20 GBP | Wariant dla wielu podróży turystycznych i rodzinnych |
| Standard Visitor visa | 135 GBP | Klasyczna wiza turystyczna na 6 miesięcy |
| Standard Visitor visa for medical reasons | 234 GBP | Opcja dla pobytu medycznego do 11 miesięcy |
| Standard Visitor visa for academics | 234 GBP | Wiza dla naukowców i akademików do 12 miesięcy |
| 2-year long-term Standard Visitor visa | 506 GBP | Wjazdy wielokrotne, ale nadal tylko do 6 miesięcy na jedną wizytę |
| 5-year long-term Standard Visitor visa | 903 GBP | Dla osób, które często latają do UK |
| 10-year long-term Standard Visitor visa | 1 128 GBP | Najdroższa wersja turystyczna z długim okresem ważności |
| Short-term study visa | 228 GBP | Wyjazd na kurs angielskiego trwający 6-11 miesięcy |
| Student visa | 558 GBP | Wiza na studia, do której zwykle dochodzi IHS |
| Skilled Worker visa | Od 819 do 1 865 GBP | Wiza pracownicza, której koszt zależy od sytuacji i długości pobytu |
Jeśli mówimy o studiach albo pracy, sama opłata za wniosek to dopiero początek. Do wielu wiz dochodzi jeszcze IHS, czyli obowiązkowa dopłata zdrowotna, a ona potrafi być wyższa niż sama opłata za dokument. Dla studentów to zwykle 776 GBP rocznie, a dla większości pozostałych wniosków 1 035 GBP rocznie, więc trzyletnia wiza pracownicza oznacza już 3 105 GBP samej dopłaty zdrowotnej.
Gdy znasz już kwoty, czas sprawdzić, jakie dokumenty naprawdę będą potrzebne, bo właśnie tu najczęściej pojawiają się opóźnienia.

Jakie dokumenty przygotować do wniosku
Ja zawsze rozdzielam dokumenty na obowiązkowe i pomocnicze. Dzięki temu nie wrzucam do wniosku przypadkowych plików, ale też nie zostawiam urzędu z pytaniami bez odpowiedzi. To szczególnie ważne przy wyjazdach do Wielkiej Brytanii, bo sama opłata nie wystarczy, jeśli dane we wniosku nie będą spójne z dokumentami.
Do ETA
- ważny paszport lub inny dokument podróży,
- dane kontaktowe,
- zdjęcie spełniające wymogi cyfrowe,
- odpowiedzi na pytania dotyczące bezpieczeństwa i karalności,
- ten sam paszport, którym będziesz podróżować.
Przeczytaj również: Maroko: Paszport obowiązkowy! Uniknij błędów, poznaj zasady wjazdu
Do standardowej wizy turystycznej
- paszport ważny przez cały okres pobytu,
- daty planowanej podróży,
- adres miejsca pobytu w UK,
- szacunkowy koszt wyjazdu,
- adres zamieszkania i informacja, jak długo tam mieszkasz,
- imiona i nazwiska rodziców oraz ich daty urodzenia,
- informacje o dochodzie,
- informacje o ewentualnych wykroczeniach lub innych sprawach wymagających ujawnienia,
- bankowe potwierdzenia środków, jeśli urząd uzna je za potrzebne,
- zaproszenie, potwierdzenie zatrudnienia albo inne dowody, które pokazują sens wyjazdu,
- tłumaczenia dokumentów, które nie są po angielsku lub walijsku.
W praktyce najczęściej przegrywa nie ten, kto ma za mało papierów, tylko ten, kto nie potrafi pokazać spójnej historii wyjazdu. Jeśli wyjazd ma sens, dokumenty zwykle tylko to potwierdzają, a nie komplikują sprawę. Gdy to jest poukładane, łatwiej policzyć dodatkowe opłaty.
Dodatkowe opłaty, o których łatwo zapomnieć
Z mojego punktu widzenia to właśnie tu najłatwiej się pomylić. Sama opłata urzędowa jest widoczna od razu, ale w budżecie często giną koszty, które pojawiają się dopiero na końcu.
- IHS dla wielu wiz, czyli dopłata zdrowotna liczona za każdy rok pobytu.
- Tłumaczenia przysięgłe dokumentów, jeśli załączniki nie są po angielsku lub walijsku.
- Dojazd do centrum wizowego, jeśli musisz złożyć dane biometryczne osobiście.
- Wysyłka paszportu i dokumentów, jeśli wybierasz taką usługę.
- Usługi pośredników i serwisy, które doliczają własną marżę do złożenia wniosku.
- Zmiana biletu albo noclegu, jeśli składasz dokumenty zbyt późno i musisz przesunąć termin wyjazdu.
Jeśli masz ETA, tych kosztów dodatkowych jest zwykle mniej, ale przy pełnej wizie budżet warto liczyć szerzej. Na oficjalnych stronach brytyjskich wyraźnie widać też, że opłaty bywają aktualizowane, więc przed płatnością zawsze warto sprawdzić kwotę wyświetloną w formularzu. Następny krok to już nie cena, tylko strategia, żeby nie zapłacić dwa razy.
Jak nie przepłacić i nie pomylić rodzaju wniosku
Żeby nie przepłacić, ja przechodzę zawsze przez ten sam prosty schemat.
- Sprawdzam, czy wystarczy ETA, czy potrzebna jest pełna wiza.
- Ustalam cel wyjazdu, bo od tego zależy właściwa kategoria dokumentu.
- Doliczam IHS, tłumaczenia, dojazdy i ewentualną obsługę pośrednika.
- Zostawiam zapas czasu, bo ETA może przyjść szybko, ale wizy zwykle wymagają większej rezerwy.
Jeśli wyjazd jest krótki i dotyczy turystyki albo rodziny, odpowiedź jest zazwyczaj prosta: najpierw sprawdzasz ETA, a dopiero potem zastanawiasz się nad wizą. Gdy planujesz studia, pracę albo dłuższy pobyt, opłata za sam wniosek to tylko część rachunku i właśnie dlatego warto policzyć wszystko przed zakupem biletów. W praktyce to daje dużo lepszą kontrolę nad budżetem niż ślepe patrzenie na jedną kwotę z formularza.